Title Image

Aktualności

Strona główna  /  Aktualności

"Rządowi SLD przyświecała niespotykana nigdzie indziej w świecie wiara w „niewidzialną rękę rynku” w obrocie lekami. Błąd kardynalny, niestety nie naprawiony przez żadną z późniejszych ekip. To właśnie ta „niewidzialna ręka” od lat zgarnia nam leki z krajowego rynku, sprzedając za granicą, gdzie leki są droższe. Ponieważ jest niewidzialna, od lat, mimo penalizacji, zaangażowania służb i środków, pozostaje nieuchwytna. Leków od lat nieprzerwanie brakuje. Państwo nie potrafi wywiązać się ze swego konstytucyjnego obowiązku. Efektem otwarcia rynku jest też jego utrata. Apteki są przejmowane przez korporacje zagraniczne, tracimy więc wpływy z podatków, drenowany jest kapitał, umacniają się braki leków. Polska nieodwracalnie traci

W minionym tygodniu opinią w sprawie limitów koncentracji aptek podzielił się kolejny ekspert prawa - profesor Robert Gwiazdowski (jednocześnie przewodniczący Rady Nadzorczej Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – organizacji, która reprezentuje wszystkie zagraniczne sieci apteczne w Polsce). Profesor napisał na Twitterze, że wszystkim sieciom, które przekroczyły limit 1% należy cofnąć zezwolenie na prowadzenie ponadlimitowych aptek. Jego zdaniem sukces nie usprawiedliwia działania niezgodnego z prawem. Profesor Robert Gwiazdowski popiera cofanie zezwoleń za przekroczenie limitów 1% aptek w województwie i jednocześnie oferuje swoją pomoc prawną w tym zakresie: Przypomnijmy, że w przypadku największej sieci w Polsce, ZAPPA w maju 2018r. wniosek o cofnięcie zezwoleń

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który potwierdza słuszność udziału samorządu aptekarskiego na prawach strony w sprawach, które dotyczą konkretnych członków korporacji zawodowej, jak i w sprawach dotyczących izby jako takiej, o ile tylko zagrożony lub naruszony zostanie interes, o którym mowa w art. 7 ust. 2 pkt 11 ustawy o izbach aptekarskich. To kolejny dowód, że próby odsuwanie OIA od spraw dot. wydawania zezwoleń na prowadzenie apteki jest bezzasadne szczególnie, gdy wydanie zezwolenia łamie zakaz koncentracji aptek. Co istotne, ten sam wyrok wprost wskazuje, że nadmierna koncentracja aptek może zaburzać równowagę między dostępnością usług farmaceutycznych dla pacjentów oraz ich wysoką jakością

Główny Inspektor Farmaceutyczny przyznał, że WIF bez rażącego naruszenia prawa opóźnia postępowanie w sprawie wniosku złożonego przez ZAPPA i wezwał organ I instancji do załatwienia sprawy w terminie 30 dni. Pełnomocnik ZAPPA 11 maja 2018 r. złożył wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia zezwoleń na prowadzenie ponadlimitowych (1%) aptek przez spółki należące do grupy DOZ S.A. z siedzibą w Warszawie oraz o dopuszczenie do udziału na prawach strony Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Po ponad 30 dniach otrzymaliśmy pierwsze pismo, które wzywało ZAPPA do uzupełnienia braków formalnych oraz złożenia 89 osobnych wniosków do każdego z zezwoleń oraz zapłacenia 89 opłat skarbowych

Główny Inspektor Farmaceutyczny uchylił zaskarżone przez ZAPPA postanowienie warmińsko-mazurskiego WIF, dotyczące oddalenia wszczęcia postępowania w sprawie cofnięcia zezwoleń na prowadzenie aptek dla największej sieci w Polsce, z uwagi na naruszenie art. 99.3, czyli limitu koncentracji aptek 1% w województwie. Na bazie przedstawionych przez nas dokumentów GIF wskazał na wysokie prawdopodobieństwo dojścia do naruszenia art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne. Przypomnijmy, że wraz z wnioskiem o rozpoczęcie w/w postępowania przekazaliśmy analizę, z której na bazie akt KRS i rejestru aptek wynika, że na terenie województwa warmińsko-mazurskiego prowadzonych jest 46 aptek ogólnodostępnych

Wczorajszy post posła Konfederacji - Jakuba Kuleszy poruszył środowisko aptekarskie. Poseł sformułował daleki od prawdy wniosek na podstawie pseudo-raportu ZPA Pharmanet (związku zagranicznych aptek sieciowych w Polsce), który próbuje w nim dowieść, że liczba aptek drastycznie spadła po wprowadzeniu ustawy "Apteka dla Aptekarza", a cierpią na tym szczególnie mieszkańcy wsi i mniejszych miejscowości. Formułowanie wniosków na bazie kilku liczb bez zagłębienia się w temat i kontekst, bez rozmów z farmaceutami okazało się zabójcze. Gdyby jednak ktoś zastanawiał się skąd te nagłe wnioski, wyjaśniamy cofając się o miesiąc

"Jakim jest Pan narodowcem Panie Jakubie" zapytał Marcin Wiśniewski (prezes ZAPPA) po poniższym poście posła z Konfederacji, którego poniosła fantazja w formułowaniu wniosków z danych dotyczących liczby aptek zamkniętych od momentu wprowadzenia "Apteki dla Aptekarza". Dane te zostały we wczorajszym pseudo-raporcie aptek sieciowych o którym pisaliśmy w poprzednim artykule: http://aptekarze.org.pl/ada-przyczyna-spadku-liczby-aptek-pharmanet-odwraca-kota-ogonem/.  LINK DO POSTA: https://www.facebook.com/KuleszaPL/posts/2273920476253751 Czy Pańskie konsultacje poprawek podczas Komisji Deregulacji z dyrektorem izraelskiej SuperPharm (na zdj. poniżej), które miały pomóc tej sieci założyć w Polsce kolejne setki aptek, to w interesie narodowym? Ale którym - narodowym, Panie Pośle? Szef SuperPharm chwalił się w Haaretzu, że dzięki ekstremalnym zyskom w Polsce

PharmaNET reprezentujący korporacje posiadające sieci aptek (w tym wszystkie zagraniczne), poinformował wczoraj w swoim artykule, że po wprowadzeniu ustawy  „apteka dla aptekarza” spadła liczba aptek w Polsce. Jako powód związek wskazał brak możliwości nowych otwarć. Nie wspominał jednak, że rynkowa ekspansja jego członków wiążąca się z notorycznym naruszaniem przepisów antykoncentracyjnych PF doprowadziła w latach 2011-2015 do upadku ponad 4 tys. polskich,  profesjonalnych aptek. Wówczas ze wsi i małych miast zniknęły setki aptek, ale Pharmanet  problemu jakoś nie widział… Co więcej, podnoszenie argumentu, że z powodu „AdA” najbardziej cierpią mieszkańcy wsi jest naginaniem rzeczywistości. Skoro czynniki demograficzne pozwalają na otwarcie apteki, a

Liczba aptek w Polsce jest zbyt duża. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na jedną aptekę przypada średnio w Polsce 2628 osób, w poszczególnych województwach liczba ta waha się od 2341 do 2986 mieszkańców. Tymczasem średnia dla Unii Europejskiej wynosi ok. 4350 mieszkańców na aptekę. Ten stan rzeczy w Polsce stwarza wiele problemów zarówno dla właściwego funkcjonowania rynku aptecznego jak i dla samych pacjentów. Raport, który wydajemy (KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ) jest pierwszą tak obszerną i dokładną analizą sytuacji polskich farmaceutów na tle innych krajów europejskich, wskazującą jaka liczba aptek jest optymalna dla zachowania równowagi na rynku. To zdjęcie rynku, które w

Po kontrowersyjnym pytaniu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw i równie kontrowersyjnej odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia, ZAPPA poprosiła o opinię prawną prof. Macieja Rogalskiego, radcę prawnego, Rektora uczelni Łazarskiego. Jego opinia nie pozostawia wątpliwości - przepisy AdA należy bezwzględnie stosować do wszystkich zezwoleń. Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny nie może zgodnie z prawem dokonać zmiany w zezwoleniu, jeśli miałoby to doprowadzić do stanu naruszającego obecne przepisy prawa. Według eksperta, opinia Ministerstwa Zdrowia jest błędna. PEŁNA TREŚĆ OPINII PRAWNEJ - KLIKNIJ TUTAJ. WNIOSKI W przypadku, gdy przedsiębiorca występuje z wnioskiem o udzielenie mu zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej już po wejściu w życie ustawy z dnia 7 kwietnia