Title Image

Aktualności

Strona główna  /  Aktualności

Przedwczoraj ruszyły prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty. Jako związek pracodawców deklarujemy nasze 100% poparcie dla pełnej niezależności farmaceutów, z bezwzględnym rugowaniem z rynku pracodawców ją naruszających. System dystrybucji leków ma być bezpieczny dla pacjenta. Farmaceuta jest gwarantem bezpieczeństwa, a przedsiębiorca nie może tej gwarancji naruszać. Oczekujemy tożsamej deklaracji od Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET oraz organizacji powiązanych: Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Konfederacji Lewiatan, Pracodawców RP.

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) oraz Naczelna Izba Aptekarska od lat wskazują na kwestię niepłacenia podatku dochodowego przez część sieci aptecznych działających na polskim rynku, mimo ich wielomiliardowych obrotów. Z kolei przedstawiciele ZPA PharmaNET oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców od miesięcy zapewniają opinię publiczną o tym, że ich członkowie podatki płacą. Jak jest naprawdę? ZAPPA mówi: „Sprawdzam”. Jako Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) postanowiliśmy uważnie przyjrzeć się deklaracjom ogłaszanym publicznie przez ZPA PharmaNET i ZPP, jakoby ich członkowie - sieci apteczne - wpłacały do budżetu państwa należny podatek dochodowy CIT. - Chcieliśmy położyć kres tym sporom i sprawdzić, jak naprawdę

Zapraszamy do obejrzenia programu Anity Gargas "Magazyn Śledczy". Krzysztof Łanda - były Minister Zdrowia, Marcin Wiśniewski - prezes ZAPPA, Michał Byliniak - prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie, Piotr Sędłak - radca prawny oraz farmaceuci, którzy codziennie walczą o to, aby ich apteki nie zniknęły z rynku opowiadają o nierównej walce dużych sieci z aptekami rodzinnymi. To jest historia sięgająca 2002-2004 roku kiedy uwolniono polski rynek i zliberalizowano przepisy i umożliwiono prowadzenie aptek każdemu. To o tyle dziwne, że aby prowadzić wózek widłowy trzeba mieć uprawnienia, żeby łowić ryby - też trzeba mieć uprawnienia, ale prowadzić apteki mógł każdy. W efekcie od

Jako Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek przyłączamy się do prośby skierowanej do wszystkich pacjentów o pozostanie w domu i wzięcie odpowiedzialności za siebie nawzajem. Poniżej przekazujemy plakat, który możecie wydrukować i wywiesić w widocznym dla pacjentów Waszej apteki miejscu, informując ich tym samym, aby nie przychodzili do apteki bez pilnej potrzeby. >>> ABY POBRAĆ KLIKNIJ W TEN NAPIS <<< *** Drodzy pacjenci! JEŚLI MOŻECIE, stosujcie się do zalecenia: #ZOSTANWDOMU dla dobra tych, którzy muszą wychodzić, by społeczeństwo funkcjonowało: lekarzy, farmaceutów, policjantów, żołnierzy, kasjerów, kierowców

Dziś tysiące farmaceutów narażając swoje zdrowie, pomaga pacjentom będąc na pierwszym froncie walki z koronawirusem. Wielu ludzi w obliczu tej sytuacji docenia pracowników aptek za fachową poradę i niezłomną służbę. Niemniej nadal Ci sami farmaceuci oprócz walki z koronawirusem toczą codziennie bój o przetrwanie aptek. Przetrwanie, bo w konkurencji z aptekami sieciowymi (konkurencji nierównej, nie fair: wycinanie z dostaw, zatrudnianie farmaceutów jako słupy, łamanie zakazu reklamy aptek) są na zdecydowanie słabszej pozycji. "Należę do 4000 farmaceutów, którzy w latach 2011-2015 zamknęli swoje apteki." Kobieta nie pokazuje twarzy, bo dziś pracuje dla jednej z dużych sieci, ale wspomina w programie "ALARM" TVP: "byliśmy wycinani

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa i ogromnym znaczeniem higieny osobistej, ale i dbałości o dezynfekowanie powierzchni, z którymi kontakt mogą mieć osoby zarażone - w tym w aptekach, publikujemy tłumaczenie artykułu "Journal of Hospital Infection" na temat przeżywalności wirusa na konkretnych powierzchniach nieożywionych oraz sposobów jego dezaktywacji. Wnioski Ludzkie koronawirusy mogą pozostawać zakaźne na powierzchniach nieożywionych przez okres do 9 dni. Dezynfekcja powierzchni za pomocą 0,1% podchlorynu sodu lub 62–71% etanolu znacznie zmniejsza zakaźność koronawirusa na powierzchni w ciągu 1 min czasu ekspozycji. Oczekujemy podobnego efektu w stosunku do SARS-CoV-2. Streszczenie Obecnie pojawienie się nowego ludzkiego koronawirusa, SARS-CoV-2, stało się globalnym problemem zdrowotnym

Gdy myślimy o mało prawdopodobnych zagrożeniach, a raczej rzadko występujących zdarzeniach jak np. trzęsienie ziemi to najczęściej kalkulujemy w myślach ile osób może zginąć w wyniku zawalenia się budynków i spadającego gruzu. Czy ktokolwiek z nas myśli o tym, ile osób umrze z powodu zniszczonych szpitali? Ile osób nie przeżyje, ponieważ nie będzie można dostarczać na czas leków z powodu uszkodzonych dróg? Raczej nie. Dziś w przypadku koronawirusa największym zagrożeniem może okazać się nie śmiertelność z powodu samego wirusa, ale kruchość systemów opieki zdrowotnej, które mogą nie podołać zwiększonej liczbie chorych. Zwyczajnie może zabraknąć szpitalnych łóżek i specjalistycznego sprzętu. Przykład? Uważamy, że wirus

W czasie procedowania „Apteki dla Aptekarza”, aptekarze indywidualni upatrywali w niej szansy na uzyskanie równowagi na rynku po latach jego rujnowania. Mówiliśmy, że ustawa poza tak oczywistymi konsekwencjami, jak zablokowanie odwróconego łańcucha w aptekach, wpłynie na poprawę rentowności aptek, co przekuje się na wzrost jakości świadczonych usług. Mówiliśmy, że jest ustawą, na której skorzystają pacjenci, system ochrony zdrowia, ale też budżet państwa, choćby w wyniku wzrostu wpływów podatkowych (w bilansie, sieci apteczne nie wykazywały dochodu, więc nie płaciły CIT). Mówiliśmy, że ustawa zapobiegnie dalszej monopolizacji rynku, a więc postępującemu ograniczaniu konkurencji. Przedstawiciele lobby zagranicznych sieci aptecznych robili natomiast wszystko, aby ustawę

Odpowiadając na zarzuty skierowane ostatnio do opinii publicznej przez ZPA PharmaNET i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) pod adresem Samorządu Aptekarskiego ws. „antysłupowej” uchwały podjętej przez Krajowy Zjazd Aptekarzy, pragniemy zauważyć, że: 1) ZPA PharmaNET skupia w swych szeregach bodaj wszystkie zagraniczne firmy budujące apteczne sieci w Polsce, w tym działające z naruszeniem prawa - limitów koncentracji zawartych w ustawie Prawo Farmaceutyczne i dążące do przejęcia polskiego rynku; ZPA PharmaNET jest członkiem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). 2) W czerwcu 2017r. weszła w życie ustawa tzw. „Apteka dla aptekarza”. Wprowadzono nią m.in. wymóg posiadania wyższego, farmaceutycznego wykształcenia przez osoby prowadzące aptekę. Przepis ten dotyczy nowo

Liczba aptek spada - informuje na swojej stronie PharmaNet reprezentujący interesy zagranicznych sieci aptek i straszy polskich pacjentów. To prawda - spada, ale warto wprost wyjaśnić, że jest to trend potrzebny. To objaw zdrowienia rynku. W Polsce aptek nadal jest zbyt dużo, aby rynek apteczny funkcjonował właściwie. Mówiliśmy o tym ponad pół roku temu wydając raport „Apteki w Polsce”. Wskazywaliśmy w nim wówczas jasno, że liczba aptek w Polsce jest nieadekwatna do liczby mieszkańców. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na jedną aptekę przypada w Polsce średnio 2628 osób, w poszczególnych województwach liczba ta waha się od 2341 do 2986 mieszkańców. Tymczasem